Uwielbiam instrumentalistów, którzy sięgają do istoty rzeczy, bez konieczności epatowania swoją wirtuozerią. Potrafią jednym dźwiękiem, jednym riffem coś opisać, oddać. Bez wątpienia Miles Davis był kimś takim. Szczerze, to usłyszałem o nim słuchając płyty Fahrenheit Toto gdzie na finał usłyszycie Państwo genialny "Don't Stop Me Now z trąbką Miles’ a Davisa w roli głównej. I od tego wszystko się zaczęło. Każdy koncert jest inny, stąd duża trudność znalezienia tego najlepszego, dla mnie ten z Paryża jest tym, który polecam do zadziwienia się MD.
![Koncerty na których nie byłem, … a szkoda [MILES DAVIS] /odcinek XXVII Koncerty na których nie byłem, … a szkoda [MILES DAVIS] /odcinek XXVII](https://static2.lok.lukow.pl/data/articles/xl-koncerty-na-ktorych-nie-bylem-a-szkoda-miles-davis-odcinek-xxvii-1661768170.jpg)













![Wyjazd słuchaczy ŁUTW do Wrocławia i Czech [FOTO] Wyjazd słuchaczy ŁUTW do Wrocławia i Czech [FOTO]](https://static2.lok.lukow.pl/data/articles/sm-16x9-wyjazd-sluchaczy-lutw-do-wroclawia-i-czech-foto-1777553633.jpg)


![Łukowiacy swojemu miastu [FOTO] Łukowiacy swojemu miastu [FOTO]](https://static2.lok.lukow.pl/data/articles/sm-16x9-lukowiacy-swojemu-miastu-foto-1777291017.jpg)
Komentarze