Koncerty na których nie byłem, … a szkoda [Gary Moore Live Blues] /odcinek VII

  • 26.03.2020, 18:00
  • Grzegorz Skwarek
Koncerty na których nie byłem, … a szkoda [Gary Moore Live Blues] /odcinek VII
Nie wiem za co bardziej lubię Gary Moore’a. Za lata siedemdziesiąte gdzie grał w legendarnym Colloseum? Czy za solowo w koncertowej Paryżance? Czy za 4 wymiatające hardrockowe albumy począwszy od Victims of the Future, czy też za ucieczkę w bluesa w latach 90 tych? A może za irlandzką zadziorność, która zostawiła na twarzy  szramę, a może wyłącznie za niezrównany gitarowe kawalkady, riffy, solówki …

Bo geniusz Gary Moore’a wymykał się z każdej szufladki. Gary Moore przed nikim nie musiał klękać. Czy śpiewał czy grał, czynił to całym sobą. Być może Państwo sami sięgniecie po kilka koncertów czysto rockowych, a jak dziś polecam koncert bluesowy „Gary Moore Live Blues” gdzie odkryjecie, że nawet techniczne sztuczki z lat 70 tych mogą brzmieć niesamowicie. To koncert Gary’ego w szczytowej formie muzycznej i wokalnej i do tego znakomicie zarejestrowany, jak na początek lat 90 tych.

 

Grzegorz Skwarek

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Łukowski Ośrodek Kultury z siedzibą w Łukowie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe