Z górnej półki- cykl wirtualnych spotkań z poezją [ACH JAKA ŚLICZNA I LIRYCZNA… poezja socrealistyczna] /spotkanie XV

  • 4 maja 2020, 05:00
  • Sławomir Żyłka
Z górnej półki- cykl wirtualnych spotkań z poezją [ACH JAKA ŚLICZNA I LIRYCZNA… poezja socrealistyczna] /spotkanie XV
Wiersze z okresu socrealizmu. Te najśmieszniejsze, te najbardziej patetyczne, najniższej jakości i z najgorszymi rymami! Jednak, w przypadku wybitnych poetów… forma - ponad 100% normy. Nie będę komentował treści bo ona nie da się obronić… a potępienie już się dokonało.  W przypadku niektórych autorów przytoczę równolegle także poetyckie perełki. 

„Na Ciebie” Adam Ważyk

Od tajgi, od tundry siwej,
od gór i fabryk i sztolni,
gdzie co dzień śpiew pracy wolnej
jak morze bije przypływem,
z pociągów pędzących przez mosty
i z miast i z okrętów i zewsząd
przez kraj nasz radosny śpieszą
oddawane na Ciebie głosy.
Na Ciebie, Stalinie, z chwastów i gąszczy
kwitnące wydrzesz ogrody,
Wodzu nasz wiecznie młody,
Nasz przyjacielu najdroższy
Niech się o Tobie pieśń rozkołysze
jak wiosną szumią jabłonie w sadzie - 
głosem Ojczyzny do Rady Najwyższej
gwiaździsty nasz wejdź kandydacie!
Twoim imieniem gwiazdosiejnym w niebie
nawołują się lotnicy nawzajem - 
na Ciebie, nasz miły, na Ciebie
Ojczyzna głos swój oddaje.


„Widokówka z miasta socjalistycznego” Adam Ważyk

O świcie niecierpliwa,
niesyta swojego piękna,
syczała lokomotywa
nad dziewczyną, która uklękła.

Ktoś, kto przelotnie zobaczył
pogański profil dziewczyny,
opacznie sobie tłumaczył,
że modli się do maszyny.

A jej tylko drgała warga,
gdy ranną racją oliwy
maściła, czuła kolejarka,
tłoki lokomotywy.

„Rzeka” Adam Ważyk

Mądrość Stalina
rzeka szeroka, 
w ciężkich turbinach 
przetacza wody, 
płynąc wysiewa 
pszenicę w tundrach,
zalesia stepy,
stawia ogrody.
W gmachu imperium strop się ugina
pękła kolumna.
Wstępuje z głębin
mądrość Stalina,
rzeka podskórna.


Adam Ważyk „Marsz Pierwszego Korpusu”

Spoza gór i rzek 
Wyszliśmy na brzeg. 
Czy stąd niedaleko już 
Do grających wierzb, malowanych zbóż? 
Wczoraj łach, mundur dziś, 
Ściśnij pas, pora iść. 
Ruszaj, Pierwszy Korpus nasz, 
Spoza gór i rzek na Zachód marsz! 

Czekaj, Maryś, nas, 
Niedaleki czas, 
Gdy zmora przepadnie zła, 
Będzie radość, aż błyśnie w oku łza. 
Nie płacz, Maryś, nie, 
Nie powtórzy się. 
Ruszaj, Pierwszy Korpus nasz, 
Salut daj na Wschód, na Zachód marsz! 

Będzie Wielka Rzecz, 
Pospolita Rzecz, 
Potęga wyrośnie z nas 
Na pochwałę wsi, na pochwałę miast. 
Na spotkanie dniom 
Szklany stanie dom. 
Ruszaj, Pierwszy Korpus nasz, 
Po tę Wielką Rzecz na Zachód marsz!

Adam Ważyk, właściwie Adam Wagman ( 1905 – 1982) 
Polski poeta, prozaik, eseista, tłumacz pochodzenia żydowskiego.
Był członkiem Awangardy Krakowskiej.
W latach 1924–1925 członkiem redakcji „Almanachu Nowej Sztuki”.
Po wybuchu II wojny światowej przebywał we Lwowie
W latach 1942–1944 służył w Polskich Siłach Zbrojnych w ZSRR.
Od 1943 był działaczem Związku Patriotów Polskich. 
 Wtedy to napisał słowa „Marszu 1 Korpusu” (Spoza gór i rzek...)
 dla żołnierzy Polskich Sił Zbrojnych w ZSRR.

Sławomir Żyłka

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Łukowski Ośrodek Kultury z siedzibą w Łukowie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe