Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 17 września 2026 14:43
Ł'OK schodzimy z kulturą do sieci:

Koncerty na których nie byłem, … a szkoda

Koncerty na których nie byłem, … a szkoda [Brian Adams] /odcinek 31.
Koncerty na których nie byłem, … a szkoda [Brian Adams] /odcinek 31.
Nie byłem 27 lipca 1996 na Wembley w kiedy Brian Adams wkręcał w ziemię 70 tysięczny tłum. Był na szczycie, a koncert przeszedł do historii muzyki rockowej. Nie musiał śpiewać, bo tłum robił to za niego. 12.05.2020 20:30
Koncerty na których nie byłem, … a szkoda [Whitesnake] /odcinek XXX
Koncerty na których nie byłem, … a szkoda [Whitesnake] /odcinek XXX
Dziś coś z mojej bardzo osobistej listy koncertów, na których absencja jest dla mnie nieznośna. Na pierwszym miejscu było Toto z trasy na 35 lecie. Numer dwa .. to Whitesnake, ale sprzed lat 15 stu. Nie to by dziś David Coverdale był bez formy, ale ta muzyka potrzebuje wigoru, którego w pewnym wieku zaczyna brakować. 08.05.2020 14:00
Koncerty na których nie byłem, … a szkoda [Maroon 5?] /odcinek XXIX
Koncerty na których nie byłem, … a szkoda [Maroon 5?] /odcinek XXIX
Patrząc po ilości przebojów, sprzedanych nosników, like’ach, a przede wszystkim kontraktach reklamowych Adam Levine i spółka to najwyższa półka poprocka. Przyznam szczerze, że z zaskoczeniem obliczyłem sobie, że to raczej mastodonty muzyki, a nie pełne wigoru świeżo upieczone supergwiazdy. 07.05.2020 18:00
Koncerty na których nie byłem, … a szkoda [Beyonce] /odcinek XXVIII
Koncerty na których nie byłem, … a szkoda [Beyonce] /odcinek XXVIII
Nie jestem fanem Beyonce. Doceniam profesjonalizm, budowanie kariery na umiejętnościach, profesjonalizmowi, wykorzystywanie popularności i wpływu na fanów do kreowania pozytywnych postaw. Ale wciąż nie jestem urzeczony dorobkiem, bo to chyba nie moja muzyka. Dlaczego zatem żałuję, że nie byłem na tym koncercie? Bo to jest show kompletne. 03.05.2020 09:00
Koncerty na których nie byłem, … a szkoda [MILES DAVIS] /odcinek XXVII
Koncerty na których nie byłem, … a szkoda [MILES DAVIS] /odcinek XXVII
Będzie z mojej strony profanacją napisanie czegokolwiek na temat Miles’a Davisa, bo nie jestem szczególnym fanem jazzu jako takiego. Lubię słuchać komercyjnej odmiany jazzu, wciąga mnie grany na żywo, ale to wszystko za mało, bym się mógł wysławiać na temat człowieka, o którym napisano rozprawy, a jego dyskografia ciągnie się  przez kilka stron. Skąd pomysł na koncert? Lubię ludzi, którzy łamią schematy, nie po to by zaistnieć, ale stworzyć coś innego. 01.05.2020 18:00
Koncerty na których nie byłem, … a szkoda [Wujek Chris] /odcinek XXVI
Koncerty na których nie byłem, … a szkoda [Wujek Chris] /odcinek XXVI
Miało być niespodziewanie przekornie, ale … po posłuchaniu przypomniałem, że Chris de Burgh to nie tylko Lady In red, ale kilka całkiem porządnych hitów. Fakt. Wizerunek sceniczny wprowadza w błąd. 30.04.2020 18:00
Koncerty na których nie byłem, … a szkoda [GREGORIAN] /odcinek XXV
Koncerty na których nie byłem, … a szkoda [GREGORIAN] /odcinek XXV
Pojawili się na początku lat 90 –tych trochę na fali mody na  folk z Irlandii, który rzekomo nawiązywał do new age, średniowiecza, czy wręcz druidów. Powołani do życia w Niemczech, występując w habitach sprzedani, jako rzekomo kościelny chór. 26.04.2020 09:00
Koncerty na których nie byłem, … a szkoda [Rod Stewart] /odcinek XXIV
Koncerty na których nie byłem, … a szkoda [Rod Stewart] /odcinek XXIV
Wyznaję zasadę, że o wieku nie decyduje metryka, ale stan ducha. Dobrze, by jeszcze w parze szła fizis, a w przypadku dzisiejszego bohatera nawet ja mam mieszane uczucia. Jak słucham jest świetnie, jak zaczynam oglądać, machinalnie sięgam po telefon by wezwać eRkę, bo się boję, że nam się Rod Stewart rozsypie. 25.04.2020 18:00
Koncerty na których nie byłem, … a szkoda [Simple the Best] /odcinek XXIII
Koncerty na których nie byłem, … a szkoda [Simple the Best] /odcinek XXIII
Tylko ona mogła zniknąć na kilkanaście najlepszych dla wokalistek lat i wrócić z takim przytupem, by usłyszał o tym cały muzyczny świat i to w repertuarze i z akompaniamentem największych ówczesnych gwiazd. 24.04.2020 14:00
Koncerty na których nie byłem, … a szkoda [ZAZ] /odcinek XXII
Koncerty na których nie byłem, … a szkoda [ZAZ] /odcinek XXII
ZAZ ale nie z Zaporożca. Nie jest tajemnicą, że język francuski jest moją wielką piętą achillesową. Wiadomo geny nie gadają, przez co ten niezwykle muzyczny język ni w ząb nie wchodzi mi do głowy, a potem nie przechodzi przez gardło. Są jednak okoliczności, które sprawiają, że godzinami wkuwam tytuły, by móc powiedzieć … ZAZ to brzmi pięknie. 23.04.2020 18:00    1
Koncerty na których nie byłem, … a szkoda [LIONEL RICHI] /odcinek XXI
Koncerty na których nie byłem, … a szkoda [LIONEL RICHI] /odcinek XXI
Znam (nieosobiście) dwóch Lionelów. Młodszy czaruje na boisku, ale poza nim jest nie do zniesienia, drugi od prawie pół wieku czaruje na scenie i jest przesympatycznym człowiekiem poza nią. 21.04.2020 17:00
Koncerty na których nie byłem, … a szkoda [Jon Anderson and Todmobile] /odcinek XX
Koncerty na których nie byłem, … a szkoda [Jon Anderson and Todmobile] /odcinek XX
Euforycznie powiedziałbym, że to koncert i muzyka dla koneserów. Pomysł przyszedł po godzinach poszukiwania koncertu Accept z orkiestrą symfoniczną, mam nadzieję, że wreszcie go odgrzebię. 18.04.2020 20:00
Koncerty na których nie byłem, … a szkoda [CARLOS SANTANS] /odcinek XIX
Koncerty na których nie byłem, … a szkoda [CARLOS SANTANS] /odcinek XIX
Przez ponad pół wieku Carlos Santana zagrał taką masę znakomitych koncertów, że zdecydować się, na któryś z nich jest wielkim wyzwaniem, tym bardziej, że wciąż powstają nowe płyty, a na nich zawsze w doborowym towarzystwie, chyba najbardziej rozpoznawalna po teqilli marka rodem z Meksyku, zostawia ślad nie do zatarcia. 17.04.2020 18:00
Koncerty na których nie byłem, … a szkoda [Shania Twain] /odcinek XVIII
Koncerty na których nie byłem, … a szkoda [Shania Twain] /odcinek XVIII
Postanowiłem sobie zrobić małą przyjemność i zaprosić na … nie, nie będzie jeszcze kilkunastu moich ulubieńców, ale wrócę do moich radiowych faworytek. Była Celin Dion, nie było jeszcze Gabrielle, ale będzie Shania Twain. Moje małe odkrycie, którym katowałem przez rok słuchaczy KRP, aż wreszcie zauważono ją także w innych polskich stacjach. 16.04.2020 18:00
Koncerty na których nie byłem, … a szkoda [Eagles Farewell] /odcinek XVII
Koncerty na których nie byłem, … a szkoda [Eagles Farewell] /odcinek XVII
Lata 70 te? Dzieciństwo  z zawsze włączonym radiem w tle. Lato z Radiem, Radiokurier, Powtórka z rozrywki. Bee Gees, Abba i … The Eagles. Dziwne zestawienie? Być może, ale tak mi się zdarzyło. Tak naprawdę, to The Eagels odkryłem ocierajac się o dorosłość, trafiając na fanów Dona Henley’a, Glenana Frey’a, którzy poszerzając moje zainteresowania muzyczne podrzucali mi m.in. solowe nagrania liderów The Eagles. 14.04.2020 15:00
Wystawa Józefa Śliza- fotografa Łukowa i Sobótki Łukowski Ośrodek Kultury serdecznie zaprasza na wyjątkowe wydarzenie kulturalne. Po raz pierwszy na terenie Łukowa zostaną zaprezentowane publicznie fotografie Józefa Śliza – wybitnego dokumentalisty, którego twórczość i życiorys nierozerwalnie splotły się z historią naszego miasta.Józef Śliz (1920–1986) to postać o niezwykle barwnym i bogatym życiorysie. Choć urodził się we Lwowie, to właśnie w Łukowie dorastał i jeszcze przed wybuchem II wojny światowej zainteresował się sztuką fotografii. Posiadał tu swój zakład fotograficzny przy ulicy Kryńskiej (obecnie Jana Pawła II), w którym pracował podczas trudnych lat okupacji. Śliz uwiecznił na kliszy przedwojenne parady wojskowe, zniszczenia wojenne Łukowa, a także codzienne życie jego mieszkańców.Po wojnie artysta przeniósł się na Ziemie Zachodnie, ostatecznie osiadając w Sobótce, gdzie jego zakład fotograficzny działał przez dekady, a nazwisko „Śliz” stało się tam dla wielu synonimem słowa „fotograf”. Był człowiekiem wielu talentów – instruktorem harcerskim, muzykiem grającym na wielu instrumentach, a także pasjonatem motoryzacji przemierzającym trasy słynną Syreną. Charakteryzował się niezwykłym dystansem do siebie, poczuciem humoru i niespożytą energią.Wystawa to niepowtarzalna okazja, aby spojrzeć na świat przez obiektyw człowieka, który z reporterskim zacięciem potrafił dostrzec detale umykające innym. Zbiór jego fotografii to bezcenny dokument epoki, w którym z pewnością wielu mieszkańców odnajdzie ślady dawnego Łukowa. Ekspozycja pozwala „prześlizgnąć się” przez różne etapy życia tego wybitnego fotografa – od skromnych początków na Lubelszczyźnie po jego osiedlenie się na Dolnym Śląsku.Program otwarcia wystawy 27 sierpnia 2026:18:00 – Spotkanie wspomnieniowe z rodziną nieżyjącego artysty. Zapraszamy do wysłuchania osobistych historii o życiu, pracy i niezwykłym charakterze Józefa Śliza. /Sala widowiskowa ŁOK/19:00 – Uroczysty wernisaż wystawy. /Galeria PROwizorium/Wystawa dostępna w naszej Galerii PROwizorium: 27 sierpnia-21 września 2026.Serdecznie zapraszamy do wspólnego odkrywania kadrów z życia Józefa Śliza! Data rozpoczęcia wydarzenia: 27.08.2026 – Data zakończenia wydarzenia: 21.09.2026 Wystawa Józefa Śliza- fotografa Łukowa i Sobótki
"Niech żyje Maastricht!". Nowy koncert André Rieu w Kinie Łuków Maestro André Rieu wraca do Kina Łuków z najnowszym koncertem.  Jego Orkiestra Johanna Straussa zachwyci Was wspaniałym występem z rodzinnego Maastricht.Zapraszamy na 20. już retransmisję letniego koncertu André Rieu z Maastricht! Maestro i jego ukochana Orkiestra Johanna Straussa po raz kolejny wystąpią na Vrijthof, słynnym placu tego urokliwego średniowiecznego miasteczka. Co roku wydarzenie to ściąga z całego świata kilkudziesięciu tysięcy miłośników dobrej muzyki. Na szczęście ten wspaniały letni wieczór będzie retransmitowany m.in. do Kina Łuków. Czeka Was więc seans pełen uroczych walców i marszów Johannów Straussów ojca i syna, ale też songi ze słynnych musicali „My Fair Lady” czy „Nędznicy”, jak również inne hity, choćby „Obój Gabriela” Ennia Morricone z filmu „Misja”. Oprócz Platynowych Tenorów i sopranistek o międzynarodowej renomie pojawią się też gwiazdy, które nigdy wcześniej nie występowały na Vrijthof. Nowy show pt. „Niech żyje Maastricht!” to radosny hołd dla rodzinnego miasta Maestra. To będzie spektakularny jubileusz!„Jestem niezwykle podekscytowany tym jubileuszem. W lipcu tego roku po raz 20. zagram nasz letni koncert w Maastricht – mówi André Rieu. – Mam nadzieję, że wyjątkowa atmosfera Vrijthof, najstarszego placu w Holandii, znów poruszy serca i dusze wszystkich widzów. To fantastyczne, że ten koncert będzie można zobaczyć również w kinach na całym świecie, w tym w Polsce, i to już jesienią. Jestem przekonany, że ucieszy on Was tak samo, jak mnie i moją orkiestrę. Niech żyje Maastricht!”.Dla polskich widzów retransmisję poprowadzi jak zwykle Maja Jasińska, która nie tylko jest flecistką w Orkiestrze Johanna Straussa, ale i niezrównaną ambasadorką całego przedsięwzięcia. Dzięki niej zajrzymy za kulisy i wysłuchamy wywiadu z André Rieu, przeprowadzonego przez nią wyłącznie dla polskich widzów kinowych.Czas trwania: około 2 godzin i 50 minut (w tym jedna przerwa)Polskie napisy„Niech żyje Maastricht!” André Rieu i jego Orkiestry Johanna Straussa.Retransmisja nowego koncertu w Kinie Łuków - seanse:24 sierpnia 2026 - 19:0021 września 2026 - 19:005 października 2026 - 19:00Bilety: 40 zł do nabycia w kasie Kina Łuków oraz online TUTAJ Data rozpoczęcia wydarzenia: 21.09.2026 19:00 "Niech żyje Maastricht!". Nowy koncert André Rieu w Kinie Łuków
Niedziela z teatrem: „Pies, który myślał, że jest kotem i kot, który myślał, że jest psem” Łukowski Ośrodek Kultury zaprasza na familijny spektakl teatralny pt. „Pies, który myślał, że jest kotem i kot, który myślał, że jest psem”.Jest to zabawna filozoficzna opowieść o sile przyjaźni i o próżności. Dodatkowo po przedstawieniu odbędą się warsztaty teatralne oraz będzie możliwość zrobienia sobie przez dzieci zdjęć z postaciami z bajki!Spektakl w wykonaniu Teatru w lesie odbędzie się w niedzielę 27 września 2026 roku o godz. 16:00 w Sali Widowiskowej ŁOK. To kolejne wydarzenie w cyklu „Niedziela z teatrem”.Przedstawienie „Pies, który myślał, że jest kotem i kot, który myślał, że jest psem” jest adaptacją opowiadania amerykańskiego pisarza Isaaca Singera. Opowiada historię biednego wieśniaka, który mieszka z żoną i córkami w chatce, z dala od wioski. Wieśniak ten miał w swej chacie psa i kota. Ponieważ pies nigdy nie widział innego psa, a kot nie widział innego kota, gdyż widywały tylko siebie, pies myślał, że jest kotem, a kot, że jest psem. Pewnego dnia zawędrował do nich domokrążca. Mieszkańcy chatki zachwycili się jego lustrem i je zakupili. Lustro wywołało w chacie poruszenie. Teraz mogli dokładnie przeglądać się i zaczęli na swych twarzach wynajdywać usterki, których dotąd nie zauważali. Wieśniacy byli tak pochłonięci lustrem, że nie ugotowali kolacji, nie posłali łóżek i zaniedbali wszystkie domowe obowiązki. Opanowała ich próżność. Domownicy nie byli jedynymi poszkodowanymi. Po raz pierwszy, gdy kot zobaczył swe odbicie w lustrze, strasznie się zdziwił. Nigdy dotąd nie widział takiego zwierzęcia. Wkrótce pies zobaczył drugiego psa w lustrzanym odbiciu, oszalał ze złości i dostał szoku. Szczekał na tamtego psa i wyszczerzał zęby, lecz drugi pies odszczekał mu i też pokazał swe kły. Tak wielka była rozpacz kota i psa, że po raz pierwszy rzucili się na siebie. Kiedy gospodarz zobaczył, jakie zamieszanie spowodowało lustro w jego domu, postanowił, że nie jest ono potrzebne jego rodzinie i zwrócił je domokrążcy. Kiedy zniknęło lustro, pies i kot znowu zaczęli zachowywać się normalnie. Pies znów myślał, że jest kotem, a kot był pewien, że jest psem.Spektakl jest familijny, żywy i interaktywny z publicznością. Czas ok. 45 minut. Dodatkowo po przedstawieniu odbędą się warsztaty teatralne oraz będzie możliwość zrobienia sobie przez dzieci zdjęć z postaciami z bajki! To idealna propozycja na niedzielne popołudnie dla całej rodziny. Nie możecie tego przegapić!Bilety na spektakl teatralny „Pies, który myślał, że jest kotem i kot, który myślał, że jest psem” w cenie 30 zł do nabycia są w kasie Kina Łuków oraz on-line ekobilet.pl | kupbilecik.plIlość miejsc ograniczona! Zapraszamy!!! Data rozpoczęcia wydarzenia: 27.09.2026 16:00 Niedziela z teatrem: „Pies, który myślał, że jest kotem i kot, który myślał, że jest psem”
Komentarze
Autor komentarza: Adam kruczkowski Treść komentarza: Brawo Emilka Data dodania komentarza: 1.09.2023, 11:58 Źródło komentarza: Emilia Orzeł z ŁOK wystąpiła dla pacjentów szpitala psychiatrycznego Autor komentarza: Anna Treść komentarza: Koncert wspaniały , wysokiej klasy artyści . Niech żałuję kto nie przyszedł bo warto było . Data dodania komentarza: 18.09.2022, 19:18 Źródło komentarza: Finałowy koncert X Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Organowej i Kameralnej w Łukowie /18 września 2022 Autor komentarza: Katarzyna Treść komentarza: Pomyłka w nazwisku Jan Jurczykowski ? Data dodania komentarza: 4.06.2022, 20:18 Źródło komentarza: "WESOŁE NUTKI" Łuków 2022- kategoria III [FOTO] [WIDEO] Autor komentarza: Obserwator Treść komentarza: Hmmm, podobno jury ma zawsze rację, ale tym razem nieprzyznanie drugiego miejsca przy takiej liczbie świetnych młodych ludzi to zupełna pomyłka. Na szczęście jest nagranie... Zapis z regulaminu: Jury oceniać będzie wykonawców w kategoriach II, III, IV, przyjmując następujące kryteria oceny:  walory głosowe  dobór repertuaru do wieku i możliwości głosowych  muzykalność  interpretacja  emisja głosu  ogólny wyraz artystyczny No to zobaczcie wyróżnienia i trzecie miejsce. Data dodania komentarza: 4.06.2022, 17:31 Źródło komentarza: "WESOŁE NUTKI" Łuków 2022- kategoria II [FOTO] [WIDEO] Autor komentarza: jka Treść komentarza: fajna impreska Data dodania komentarza: 27.05.2022, 18:55 Źródło komentarza: IV Ogólnopolski Przegląd Piosenki Dziecięcej i Młodzieżowej „Wesołe Nutki” Łuków 2022 [NAGRODA PUBLICZNOŚCI] Autor komentarza: Uczciwa Treść komentarza: Wszystko ładnie pięknie tylko szkoda że niektórzy sztucznie nabijają głosy.... Data dodania komentarza: 24.05.2022, 18:20 Źródło komentarza: IV Ogólnopolski Przegląd Piosenki Dziecięcej i Młodzieżowej „Wesołe Nutki” Łuków 2022 [NAGRODA PUBLICZNOŚCI]